Najczęściej jako źródło ciepła stosuje się kolektory gruntowe zwane też kolektorami ziemnymi. I nie dzieje się to za sprawą przypadku, gdyż to rozwiązanie ma dobre parametry energetyczne i jednocześnie jest łatwe do wykonania, a do tego niezbyt kosztowne. Dlatego wszędzie tam, gdzie tylko pozwala na to powierzchnia działki, będą miały one zastosowanie. Kolektor gruntowy nie jest źródłem ciepła jest tylko wymiennikiem wykonanym z rur ułożonych (zakopanych) w gruncie. Tak naprawdę to i grunt nie jest źródłem ciepła, a tylko akumulatorem, który gromadzi energię promieniowania słonecznego i ciepło zawarte w opadach atmosferycznych. Świadomość tego faktu jest ważna dla zrozumienia zasady pracy kolektora i pozwala na uniknięcie błędów w projektowaniu.

Prawidłowe zwymiarowanie kolektora ziemnego nie należy do najłatwiejszych zadań. Nawet ścisłe trzymanie się reguł nie daje stuprocentowej pewności, że wszystko będzie działać zgodnie z założeniami. To co znajdziemy pod powierzchnią ziemi może nieźle namieszać w obliczeniach. Dlatego przed włączeniem kalkulatora czy komputera należy najpierw udać się na miejsce przyszłej instalacji i bardzo dokładnie ocenić panujące tam warunki. Przy ocenie tych warunków nie można zadowolić się pobieżną obserwacją powierzchni. Nie wolno zapomnieć o tym, że kolektor będzie zakopany na głębokości około 1,5 m.

Dobrze jest kierować się tu zaleceniami producenta co nie oznacza, że nie trzeba być czujnym. Dane zawarte w oficjalnych katalogach odnoszą się do warunków średnich i nie mogą uwzględnić wszystkich możliwych przypadków. Nic nie zastąpi doświadczenia i zmysłu obserwacyjnego.